W szerokim świecie
Grajdołek
Autor: Małgorzata Karlińska, data dodania: 01-12-2009Tego lata powzięłam postanowienie. Dosyć włóczenia się po różnorakich, światowych plażach, czas wybrać się nad nasze, rodzime morze. Pamiętając z zamierzchłych czasów, iż na taką eskapadę należy zaopatrzyć się w odpowiednie akcesoria, wyszukałam na strychu, zakopany pod różnymi szpargałami, stary, płócienny parawan oraz dużą plastikową łopatkę, żeby odpowiednie miejsce do plażowania w bałtyckim piasku sobie wykopać.
» więcej...Śladami Dżemu cz. I
Autor: balon, data dodania: 08-11-2009Do Tychów pojechałem przy okazji sierpniowego koncertu U2 w Chorzowie. Pomyślałem, że skoro już przemierzam pół Polski, skorzystam z okazji i odwiedzę rodzinne miasto jednego z moich największych muzycznych idoli. Pojechałem sam i jak się szybko okazało, tylko dzięki temu udało mi się przeżyć to, o czym już, zaraz...
» więcej...Poczuć ducha naszych przodków
Autor: Ewa Inn, data dodania: 30-09-2009Ogrodzieniec – miasto na Szlaku Orlich Gniazd. Sąsiaduje z nim wieś Podzamcze, z której to trafić możemy wprost na imponujący Zamek Ogrodzieniecki. Bywam tam co jakiś czas, bo Jura Krakowsko-Częstochowska jest wspaniałym miejscem na krótkie wypady. Jeszcze nigdy nie udało mi się trafić w tych ruinach na legendarnego Czarnego Psa, będącego duszą pewnego kasztelana krakowskiego, ale i tak nigdy tam się nie nudzę.
» więcej...Słońce nad Wenecją
Autor: Teresa Browarna, data dodania: 21-09-2009Zawsze marzyłam o podróży do Wenecji. Pamiętałam ją z filmów i książek. Była taka romantyczna, nostalgiczna, tajemnicza. Była cudownym tłem dla par, kochanków, zakochanych. Ta z filmów i książek, rzecz jasna. No i te gondole ze śpiewającymi i grającymi gondolierami na „pokładzie”. Ach!
» więcej...Raj za trzy funty
Autor: Ania Nowakowska, data dodania: 15-09-2009Biada temu, kto nie sprawdzi tabeli pływów, zanim wkroczy na romantyczne szlaki Llanddwyn Island.
» więcej...Być, czyli chłonąć świat
Autor: Ania Nowakowska, data dodania: 03-09-2009Nie umiem usiedzieć w miejscu. Wciąż mnie gdzieś gna. Taka właściwość ciała, które – jeśli kazać mu przebywać w jednym miejscu zbyt długo – zaczyna cierpnąć, marnieć i drętwieć. A dusza mu do wtóru wyje. Czuję jak więdnę i usycham.
» więcej...Moja kraina spokoju
Autor: Agata Sosnowska, data dodania: 22-08-2009Wszyscy kochają Pragę. Za Kunderę, za knajpy, za polskich turystów przystojnych, spotykanych już w pociągu, za tubylców namiętnych, za to, że Praga tętni życiem takim, jakiego na co dzień nie mamy. Za czeskie piwo i za knedlicki. Za Wojaka Szwejka i za wiecznie dobry humor mieszkańców.
Stosunki polsko-ukraińskie na najniższym szczeblu
Autor: Barbara Włodarczyk, data dodania: 22-08-2009Potraktował nas jak kogoś gorszego, wypytywał dzieci o historię, napadł na nie, że niczego nie wiedzą, to było okropne – Zoja płacze, wyrzuca z siebie całą krzywdę i ból.
» więcej...








