Zaloguj się

» rejestruj » przypomnij hasło

Najnowszy temat

Kłamstwo niezbędne do utrzymywania dobrych relacji społecznych Kłamstwo niezbędne do utrzymywania dobrych relacji społecznych 21-02-2012

Kłamstwo jest jedną z najważniejszych umiejętności społecznych, absolutnie konieczną każdemu do utrzymywania dobrych relacji. Badania pokazują, że kłamanie łatwiej przychodzi... » więcej...

Wasze galerie

Świat jest piękny. Moje podróże - Liptovsky Mikulas, Słowacja Autoterapia
Dzisiaj jest sobota, 19.05.12, imieniny: Dariusza, Gabrieli

W szerokim świecie

Jedź na festyn!

Autor: Redakcja, data dodania: 19-09-2010 Jedź na festyn!

Biskupin, Wolin, Nowa Słupia - tam i w mniej znanych miejscach możesz dziś poczuć smak dawnego jadła, sprawdzić, czy krzemienny nóż tnie skórę i jak nasi przodkowie otrzymywali żelazo. Dowiesz się, jak żyli, w czym mieszkali i jakich narzędzi używali. I wszystkiego możesz dotknąć.


Historia jest mistrzynią życia. W „prehistorycznych” czasach mojej szkolnej nauki słowa te dumnie zdobiły ściany pracowni historycznej, a moja pierwsza nauczycielka historii chciała i potrafiła tchnąć w nie ducha. Dodać chyba warto, że oprócz dobrych chęci i zapału we wtajemniczanie dzieci w minione wieki, miała do tego zadania warunki – w tamtych latach historii w zakresie podstawowym uczono na dwóch lekcjach tygodniowo, przez cały okres nauki do matury. Dziś nie dość, że w szkole podstawowej dzieci mają faktycznie jedną godzinę tego przedmiotu, to jeszcze nauka obowiązkowa historii skończy się w I licealnej (wg reformy obowiązującej od września 2009 – dalej uczą się klasy humanistyczne, reszta może się uczyć na zajęciach fakultatywnych).

A przecież historia jest mistrzynią życia? Kto pozna historię powszechną, ten rozumie, że wszystko ma swoją przyczynę i swój skutek. Że nie ma oderwanych wysp, niezależnych narodów, że w życiu celowość zamiarów jest krzyżowana przez przypadek równie często, co przez brak danych. I to zarówno w skali państw, jak i człowieka.

Kto nie zna historii swego narodu, czuje się zagubiony w świecie i brak mu poczucia wartości. Widzi tylko blichtr czyjegoś podwórka i skromność swego. Bo wszystko poza swoim krajem zdaje mu się lepsze.

Kto nie zna historii ludzkości, nie docenia dobrobytu czasu, w jakim przyszło mu żyć. Człowiek przecież buduje swoje poczucie szczęścia poprzez porównanie z innymi.

Dawniej poza lekcjami w szkole historię mogliśmy poznawać w poważnych i smętnych muzeach… cóż, dawne muzea z obowiązującym „proszę nie dotykać eksponatów” dla małych i nie tylko małych dzieci były nudne. Cóż poczuje dziecko, któremu pokazuje się zardzewiały poszczerbiony żelazny nóż bez trzonka, wiszącą smętnie w gablotce zbroję, obłupany kamień albo gliniane skorupy? Resztę wiedzy stanowi przecież tylko napis, nie przemawiający do dziecka nawet, jeśli zostanie przeczytany.

Dziś muzea są inne – nie tylko możemy w nich obejrzeć film rekonstruujący dawne czasy,  ale nieraz całe sale muzealne odtwarzają realia przeszłości, wprowadzają w odpowiednią atmosferę dźwiękiem, światłem i obrazem. Zaskakują i pobudzają wyobraźnię.

Specyficzną formą muzeum jest skansen, gdzie po chacie sprzed lat oprowadza przewodnik ubrany jak jej dawny mieszkaniec. W niektórych skansenach organizowane są pikniki, na których przewodnik nie tylko oprowadza, ale piecze chleb czy lepi garnek. Mało tego, czasem i zwiedzający może ubić masło  i skosztować je z wiejskim chlebem – jak w skansenie w Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu.

Jeszcze ciekawsze pokazy z różnych epok historycznych organizuje wiele muzeów historycznych i archeologicznych w stałej ofercie, podobnie jak w Bochni,  oraz na corocznych piknikach lub festynach. Gdy dziecko weźmie w rękę szablę, poczuje wagę tarczy czy strzeli z łuku – na pewno chętniej będzie poznawać dawne wojenne dzieje niż oglądając smętną zbroję w gablotce. Gdy zobaczy, jak neolityczny człowiek uderza w nieforemny kamień, by odłupać ostry wiór, a potem tymże wiórem przekroi skórę upolowanego zwierza – zechce dowiedzieć się może, co jeszcze potrafił robić nasz niby to prymitywny przodek. A potrafił naprawdę wiele!

Najstarszą z takich imprez są Dymarki Świętokrzyskie w Nowej Słupi  – w tym roku odbyły się po raz 44! Przez wiele lat nie miały naśladowców, jednak obecnie podobnych im festynów odbywa się coraz więcej. Organizują je nie tylko muzea, ale też pasjonaci historii w małych miejscowościach, jak chociażby w Dankowie  czy Gadach. Program tych imprez jest różny, a coraz częściej duży wkład wnoszą mnożące się Bractwa Rycerskie skupiające w swych szeregach miłośników historii nie tylko książkowej, ale takiej, którą można się po prostu dobrze bawić. Odtwarzają z największą dokładnością dawne stroje, zbroje i obyczaje i na festiwalach przez kilka dni żyją tak, jak nasi przodkowie. Chyba najsławniejszym z takich festiwali jest Festiwal Wikingów, który odbył się w tym roku po raz 11.

A już w najbliższą sobotę 18 września 2010 zaczyna się 16 Festyn Archeologiczny w Biskupinie  – potrwa 9 dni, do 26 września. Program imprezy jest bogaty, a przez lata okoliczne miejscowości zbudowały niezłą bazę noclegową i agroturystyczną dla tych, którzy mieszkają zbyt daleko, by przyjechać na jednodniową wycieczkę. Zresztą – jeden dzień to stanowczo za mało. Bo jak w jeden dzień obejrzeć pokaz warzenia soli i piwa, pieczenia podpłomyków i kąpieli w balii, postrzelać z łuku, obejrzeć wytop żelaza i brązu, czerpać papier i dać się ozdobić starożytnym makijażem, poznać przepisy zielarki i spojrzeć w oczy wróżbiarce,  przymierzyć strój, założyć paciorki i potrzymać maczugę! A przecież jeszcze produkcja narzędzi, zbroi i butów, krzesanie ognia i wyrób dziegciu, farbowanie tkanin i wyprawianie skóry. A jeszcze trzeba ulepić garnek, wybić pamiątkową monetę i zrobić fujarkę. A konkursy, a muzyka.. najlepiej przeczytaj program imprezy.

Pozwól swojemu dziecku poznać historię. Zachęć je do nauki dla jego dobra. Nie oglądaj się na program szkoły, weź sprawę w swoje odpowiedzialne ręce. Na początek zaprowadź je na festyn historyczny lub archeologiczny. Pozwól na naukę poprzez zabawę, rozbudź ciekawość. Bo historia jest mistrzynią życia!

 

Kilka innych miejsc, gdzie można pojechać, ale niestety dopiero w przyszłym roku. Większość imprez odbywa się w sezonie letnim. 

Suwałki – http://www.um.suwalki.pl/page.php?id=2117

Wietrzychowice (Kujawy) – http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100905/WLOCLAWEK01/137753254

Liw (Mazowsze) – http://www.liw-zamek.pl/index.php?page=tresc&id=3

Nowa Huta-Branice (Małopolska) – http://www.ma.krakow.pl/aktualnosci/piknik2010po

Leśno (Kaszuby) – http://www.chojnice24.pl/1-11246-vi_festyn_archeologiczny_w_lesnie.html

Ląd nad Wartą (Wielkopolska) – http://festiwal-lad.pl/

Grzybowo k. Wrześni (Wielkopolska) – http://www.grodgrzybowo.mysite.pl/

Czyże (Podlasie) - http://www.starozytnicy.org.pl/

 

  • Na festynach nie brakuje muzyki... /Biskupin 2009 / Analityk
  • ... ani pokazów tanecznych /Biskupin 2009 / Analityk
  • Festyn 2009 w Biskupinie miał tytuł: Polak Węgier dwa bratanki. Tegoroczny to: Ruś znana i nieznana. / Analityk
  • Rozpalanie pieca dymarskiego / Nowa Słupia 2010. Podobny piec będzie też pracował w Biskupinie. / Kambuzela
  • Tak otwiera się piec dymarski mazowiecki. Żelazo wyjmowało się po rozbiciu pieca./Nowa Słupia 2010 / kambuzela
  • Toczenie dzbana na kole garncarskim / Biskupin 2009 / Analityk
  • Po ulepieniu garnka wypala się go w piecu garncarskim. Naczynia wyjmuje się gorące szczypcami, tu garncarz tylko udaje wyjmowanie / Nowa Słupia 2010. / kambuzela
  • Można obejrzeć kąpiel w balii / Biskupin 2009 / Analityk
  • Można skosztować potraw - tu degustacja potraw kuchni rzymskiej z I w. n.e. / Nowa Słupia 2010 / kambuzela
  • Można postrzelać z łuku / Biskupin 2009 / Analityk
  • Można oglądać dawnych rzemieślników, tu przędzenie na kołowrotku / Biskupin 2009 / Analityk
  • Tu zaś pokaz czerpania papieru / Biskupin 2009 / Analityk
  • Przygotowania do bitwy Wikingów / Wolin 2009 / Analityk
  • Bitwa / Wolin 2009 / Analityk
  • Krajobraz po bitwie / Wolin 2009 / Analityk
  • Przez kilka dni prezentujący dawne czasy pasjonaci żyją jak dawniej... / kambuzela

separ

Zredagowano przez: Ewa Inn

Zagłosuj na artykuł

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy możliwe jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Komentarze


Jolanta Kobiela 2010-09-23 21:26

W tym roku udało nam się zahaczyć o Wolin. Dzieci były zachwycone. Wspaniała sprawa!