Zaloguj się

» rejestruj » przypomnij hasło

Najnowszy temat

Kłamstwo niezbędne do utrzymywania dobrych relacji społecznych Kłamstwo niezbędne do utrzymywania dobrych relacji społecznych 21-02-2012

Kłamstwo jest jedną z najważniejszych umiejętności społecznych, absolutnie konieczną każdemu do utrzymywania dobrych relacji. Badania pokazują, że kłamanie łatwiej przychodzi... » więcej...

Wasze galerie

Grand Canyon Ogniste flamenco
Dzisiaj jest sobota, 19.05.12, imieniny: Dariusza, Gabrieli

Z pazurem

Polowanie na jelenia

Autor: Joanna Kempa, data dodania: 04-01-2010 Polowanie na jelenia

Dawno, dawno temu, pewien życzliwy kolega zadał mi pytanie: "A ty, kiedy zapuścisz włosy i przytyjesz, żeby złapać jakiegoś jelenia?". Wcale mnie to nie rozśmieszyło.


Po pierwsze, ocenił stan rzeczy jako posiadający pewne, w jego mniemaniu, mankamenty, a zatem jawna krytyka. Kto to lubi? Po drugie, zasugerował, jakobym miała sobie znaleźć jelenia. Jeleń to dla mnie frajer. Niemądry facet, który poleci na ładną panienkę, wiedziony swoimi najpierwotniejszymi instynktami i bezwiednie da się jej usidlić. Od panienki zaś zależałoby czy będzie jelenia wodziła na krótkiej czy średniodługiej smyczy. Oczywiście nie będę zaprzeczać wszystkim tym „instynktom” i (po)pędom. Ani próbować dowieść, że prawdziwie inteligentny facet wzgardzi pustym pięknem.

Zresztą, o to co wabi mężczyzn, należałoby zapytać ich samych. Badania przeprowadzone na ten temat podają niezmiennie ten sam zestaw, choć w różnej kolejności. 

W kwestii detali, przedstawiciele obu płci zżymają się: Nieprawda, bo oni wolą chude. Bzdury, dobrze mieć za co złapać. Blondynki. Nie – brunetki. Duży cyc. Mały. Wysoka. Malutka… Długo by wymieniać. Jakby nie ująć tych preferencji, chodzi o jakieś tam namacalne okiem i ręką przejawy kobiecości. Byłoby jednak nadmiernym uproszczeniem stwierdzenie, że tych kilka typowych atrybutów czyni z osoby płci żeńskiej kobietę, a co więcej, kobietę godną uwagi. 

Bo czy ich brak lub jakiś niedorozwój powoduje, że automatycznie taka niewiasta jest skazana na samotną wegetację do końca swoich dni? Niektóre z nas nie dostały przecież od Matki Natury takich hojnych podarków jak gęste, błyszczące włosy, długie rzęsy, godziwych rozmiarów piersi, krągły kuperek, długie nogi. A nie wszystko można sobie dorobić siłą woli, kosmetycznych i chirurgicznych sztuczek i innymi sposobami. Zresztą, warto dla jelenia?

Z drugiej strony, kto śmie twierdzić, że owe „braki” czynią z nas pasztety? Szare myszki? Nijakie i niepozorne niunie? Chyba właśnie jelenie. 

Uważam, że w miarę możliwości kobieta powinna przedstawiać w możliwie korzystnym świetle swoją powierzchowność, taką, jaką dostała i jaką sobie wyhodowała. To ważne przede wszystkim dla własnego dobrego samopoczucia. Ponadto wytworzenie unikalności, jedyności i „swojości” - to coś więcej niż jej święte prawo, to wręcz obowiązek. Nie należy dać sobie tego odebrać w myśl jelenich kryteriów. Bo wolą blondynki. Długie rzęsy. I koniecznie miseczka C.

Wyborem każdej z nas jest to, jak pokażemy co mamy i komu zechcemy to zaoferować. Pospolitość vs wydumana oryginalność, dyskretny wdzięk czy przerost formy nad treścią, a może mniej lub bardziej udane kopiowanie photoshopowych lasencji z kolorowych gazet. Wolna wola. A że przez przypadek nie masz tyłka? Nic na siłę! Jelenie do lasu! Bo nie chodzi o to, co kobieta ma na wierzchu tylko jak to przedstawia. To zaś zależy od tego, co ma w głowie. I koło się zamyka. 

A ty? No nie patrz tak, drogi kolego. Przecież nie stało się nic złego. Po prostu jesteś jeleniem. Znajdzie się i dla ciebie długowłosa sarna z wydatną piersią; ja wolę samców gatunku homo sapiens - człowiek rozumny.


separ

Zredagowano przez: Ewa Inn

Zagłosuj na artykuł

Dodaj komentarz

Dodawanie komentarzy możliwe jest tylko dla zalogowanych użytkowników.

Komentarze


Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.